wtorek, 2 kwietnia 2013

One.

<music>

Kolejny dzień, który właściwie zapowiadał się tak samo. Nie było nic do roboty. Gdyby nie mój brat siedziałabym całymi dnia w pokoju. Otwierając drzwi do domu przywitałam się z rodzicami wbiegając na górę po schodach. Otworzyłam drzwi do swojego pokoju rzuciłam torbę na łóżku i skierowałam się do Josha. Zapukałam do drzwi jego pokoju jednak nic nie odpowiedział. Powtórzyłam czynność ale nadal nic. Lekko chwyciłam klamkę i uchyliłam drzwi tak aby mieściła się moja głowa. W pokoju go nie było. Zbiegłam po schodach na dół zastając rozłożonego tatę na kanapie w salonie.

-Gdzie jest Josh?-zapytałam z promiennym uśmiechem. Nic nie odpowiedział tylko gestem ręki dał znać że nie wie. Skierowałam się do kuchni gdzie Jenny przygotowywała obiad.
-Wiesz może gdzie jest Josh?-zapytałam znudzonym tonem. Nie lubiłam jej i było to widać. Była moją macochą ale nigdy nie zastąpi mi mojej prawdziwej matki.
-Poszedł na stację autobusową.
-Jak to na stację?-zapytałam wyszczerzając oczy.
-Powiedział że wyjeżdża. Jest pełnoletni ja nic z ojcem nie mogłam zrobić.
Do moich oczu momentalnie zaczęły napływać łzy. Jak to on miał wyjechać. Odwróciłam się na pięcie w tym samym momencie łapiąc z miski jabłko.
-Nie martw się Vanesso.-na te słowa przewróciłam tylko oczami. Szybko prawie biegnąc przeszłam przez salon kierując się do drzwi. Złapałam tylko moją skórzaną kurtkę i ją założyłam. Otworzyłam drzwi i na odchodne powiedziałam że wychodzę nie czekając na żadną odpowiedź.

Na dworze moją twarz otulił chłodny wietrzyk. Po moim ciele przeszedł mały dreszcz. Od naszego domu do stacji było jakieś dziesięć minut drogi piechotą. Przyspieszyłam myśląc o tym że Josh mógł już wyjechać. Poczułam wibrację w kieszeni. To był mój telefon. Zerknęłam na wyświetlacz mojego iPhona. Wiadomość od Josha.

Od Josh: Będę za 10 minut w opuszczonym domu niedaleko stacji.

Nie wiedziałam co o tym myśleć. Najwyraźniej wiadomość nie była skierowana do mnie, ale ja chciałam to wykorzystać. Po głowie wędrowało mi mnóstwo pytań. Skoro wyjeżdża po co ma iść do tego domu? A jeżeli on tak naprawdę nie wyjeżdża? Co się za tym wszystkim kryje?

Spojrzałam na drogę, która prowadziła do domku o jakim była mowa w wiadomości od mojego brata. Droga pokryta kamieniami wcale nie pozwalała mi przyspieszyć wręcz przeciwnie. Spoglądając na pozostałości po budynku, który jeszcze nie tak dawno był zamieszkiwany wzdrygnęłam się na sam widok. To co miałam przed oczyma wcale nie zachęcało mnie do wejścia jednak ciekawość jak i troska o brata wzięła górę. Weszłam do budynku po cichu martwiąc się tym żeby nikt mnie nie usłyszał czy zauważył. Szłam przed siebie dopóki nie usłyszałam stłumione głosy. Schowałam się za ścianą żeby mieć widok i słyszeć wszystko a samej zostać niezauważoną. Spojrzałam w kierunku skąd wydobywały się słowa. Moje oczy napotkały trzy sylwetki męskie jednak żadna z nich nie należała do Josha. Nagle usłyszałam dźwięk otwieranych drzwi w których po czasie pojawił się mój brat.
-Widzę że jednak przyszedłeś.-usłyszałam głos jednego z tamtych chłopaków.
-A miałem jakieś wyjście?-odpowiedział pytająco Josh.
-Masz to co miałeś przynieść?-pytanie było kierowane pewnie do niego jednak on nie odpowiedział.
-Zapytałem czy masz to co miałeś przynieść?!-nie było mu nawet dane odpowiedzieć bo został mu wymierzony cios w brzuch po którym zgiął się w pół z bólu. Zatkałam sobie usta dłonią aby odpędzić się od pisku czy krzyku.
-Daliśmy ci czas co jest u nas wyjątkiem a ty tego nie wykorzystałeś. Więc teraz...-chłopak nie dokończył trzymając Josha w niepewności.
-Więc teraz za to zapłacisz.-po dokończeniu tych słów dwóch z chłopaków zaczęło bić mojego brata a on nie był w stanie się nawet obronić. Kiedy upadł na ziemie kopali go w brzuch, w głowę i po klatce piersiowej. W oczach sama miała łzy ale nie chciałam żeby one się wydostały pokazując że tu jestem.
-Jeszcze z tobą nie skończyliśmy. To dopiero początek.-powiedział chłopak który jak sądzę był najważniejszy w ich całej grupie.

Było jedno pytanie, które ciągle sobie zadawałam
W co ty się kurwa wpakowałeś Josh?!

33 komentarze :

  1. Zajebiste! Czekam na next! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny początek. Jestem ciekawa co będzie dalej.. pisz szybko następny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. woah :o fantastyczne! lubię takie opowiadania :) postaram się wytrzymać do następnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny serio :D mój twitter @_Big_Brown_Eyes informój o nowych rozdziałach :*

    OdpowiedzUsuń
  5. swietna robota! nieźle się rozkręca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. trailer jest idealny, strasznie mi się podoba. pierwszy rozdział świetny, zapowiada się ciekawie. to mój tt; @oneinatrillioon czekam na następny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Proponuję zmianę koloru czcionki, ponieważ ledwo to przeczytałem c: Pomyśl także o przecinkach. Powinno tam ich być dużo, dużo więcej. Są tam literówki, dlatego następny rozdział sprawdź, zanim dodasz (podkreśla się chyba xd). Nie można wyszczerzyć oczu, można jedynie wytrzeszczyć. :D
    Jest to ciekawy tekst, jednakże mogłabyś nie wprowadzać intrygujących sytuacji tak spontanicznie. Opisz uczucia, miejsce, zaciekaw bardziej czytelnika, spraw by opowiadanie trzymało w napięciu (teraz nie odczułem tego za bardzo)! O wiele fajniej będzie się to wtedy czytało. Mam nadzieję, że posłuchasz moich rad. Czekam na następny rozdział! xx /@shvusj_widelec

    OdpowiedzUsuń
  8. Jezu, to jest świetne ;o informuj mnie o kolejnych rozdziałach. xx

    OdpowiedzUsuń
  9. naprawde świetny,ciekawa historia trzymająca w napięciu czekam na ciąg dalszy :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne jest :D !
    Mam nadzieję że rozdziały będą dość szybko dodawane bo umrę inaczej *.*
    kostka22

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie no mega, a zwiastun robi wrażenie *o*

    OdpowiedzUsuń
  12. no interesujacy poczatek. :) jestem ciekawa co bedzie dalej wiec czekam. xD <3 @DameGrimmy

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba <3 @HoranowyWafelek

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawaj wiecej! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapowiada się ciekawie. Ale tło trochę uniemożliwia czytanie. Chciałaby abyś mnie informowała o nowych częściach :)
    @BeatriceBeata

    OdpowiedzUsuń
  16. to straszne... być przy kochanym bracie (bo pewnie napewno bardzo go kocha) patrzeć jak go biją, molestują itd i nie mogąc na to nic poradzić. tylko stała i patrzyła... nnie nazywam jej tchórzem, ale to smutne :c ciekawe z kim i jaki układ zawarł Josh... i jeste, też ciekawa kim będzie Justin, czy może Josh wygląda jak Justin. a może któryś z gangsterów, albo jej przyszły chłoopak... nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału :3 powiadamiajj mnie proszę.
    @FlyWithMe_Enjoy

    OdpowiedzUsuń
  17. podoba mi się! Będę zaglądał tu częściej! :)
    Zapraszam też tutaj http://b-e-l-i-e-v-e-i-n.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się, i czekam na Justina ;p
    Jeśli masz wolną chwilę zapraszam http://die-in-your-arms-baby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy rozdział bardzo dobry. Jestem pod wrażeniem i czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudownie. Na pewno będę czytać dalsze rozdziały :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A teraz, moi drodzy.. Powiedzcie co was w tym opowiadaniu tak fascynuje? Dziewczyna za grosz nie ma talentu. Fabuła? Przyznam ciekawa, ale ty naprawdę nie potrafisz pisać takich opowiadań.. Zgadzam się z osobą powyżej, że brakuje znaków interpunkcyjnych i do tego.. Wcale nie opisujesz emocji. Większość pisze szybki "rozgląd" i tym podobne, a autor POWINIEN OPISAĆ SZCZEGÓŁOWO DANE MIEJSCE, i co NAJWAŻNIEJSZE opisywać uczucia. OPISYWAĆ UCZUCIA, czego ty nie robisz.. Dla mnie to opowiadanie to dno. Życzę szczęścia i weny przede wszystkim. I rób to lepiej jeśli to kochasz. Ja niestety zaczynałam podobnie jak ty, ale wyrobiłam się właśnie na takich komentarzach jak moje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest pierwszy rozdział w którym i tak nieźle namieszało się więc nie chciałam tego rozszerzać dalej miało być krótko i na temat. I to nie są moje początki siedzę w tym już bardzo długo i inne opowiadania pisze inaczej ;) A to że brakuje znaków wiem pisałam na telefonie ;) I dziękuuję za szczerą opinie wezmę ją sobie do serca xx

      Usuń
  22. Na prawdę piękne <3 Proszę follow me @klaudia1713

    OdpowiedzUsuń
  23. zapowiada się ciekawie <33

    OdpowiedzUsuń
  24. to jest super liczę na więcej... :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jeeeeej! <3
    Uwielbiam to!
    Po prostu kocham ;D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo fajnie się zapowiada :) i oczywiście czekam z niecierpliwością na kolejny !!!

    OdpowiedzUsuń